U love me

wtorek, 17 stycznia 2017

Kartki BN 2017 - styczeń

Kto z Was jeszcze nie słyszał o zabawie karteczkowej u Uli  to niech szybko do niej pędzi po szczegóły. Cały zeszły rok podglądałam jak inni brali w niej udział. Bardzo mi się podobała różnorodność tematów, a także cuda jakie przez ten czas tworzyły uczestniczki. W tym roku postanowiłam i ja podjąć wyzwanie i w planie mam mieć na koniec roku minimum 12 karteczek na Boże Narodzenie.
Postanowiłam, o czym już pisałam w poście z planami na ten rok, że w tej zabawie będę się wyżywać papierkowo. Korzystam z tego co mam w zapasach a także z bogactw internetu. Co mi z tego wyjdzie... Zobaczymy...
Dzisiaj zapraszam na pokaz pierwszej karteczki. Temat na styczeń to jemioła.
Grafikę jemioły znalazłam na pinterescie. W oryginale jemioła miała formę kuli do powieszenia jako ozdoba świąteczna. Ja wydrukowałam ją w mniejszej wersji, troszkę spłaszczyłam i dzięki kostkom dystansowym uzyskałam grafikę 3D...
Po bokach zastosowałam paseczki papieru z ostrokrzewem, a napis pochodzi od jolagg
A tak prezentuje się w całości...
... i nawet jestem zadowolona :)
Może być???
***
Bardzo ale to bardzo dziękuję za taki ogrom pozytywnych komentarzy. Moje serce rośnie po ich czytaniu. Jeszcze raz utwierdziłyście mnie, że Choinka 2016 to był dobry pomysł dla nas wszystkich. Buźki dla Was :*

piątek, 13 stycznia 2017

Choinka 2016 - podsumowanie całoroczne

W zeszłym roku byłam organizatorką zabawy Choinka2016. Impulsem do jej stworzenia była chęć posiadania choinki obwieszonej własnoręcznymi ozdobami. Jak wiadomo w grupie raźniej, więc do wspólnego przygotowywania się do świąt zaprosiłam i Was. I przybyłyście!
bozenas
Iwona
 Bez Waszego wsparcia, bez Waszych cudnych prac, którymi się przez cały rok chwaliłyście, moje marzenie o handmadowej choince byłoby na pewno niezrealizowane. To, że co miesiąc w okolicy 24tego dnia musiałam zrobić post na blogu, abyście zalinkowały Wasze prace, było tak wielkim kopem motywacyjnym, że nawet nie zdajecie sobie sprawy.
Danusia
Promyk
Dobra rada dla Was - jeśli macie jakieś marzenie robótkowe zaproście do niego innych, ustalcie terminy, powiedzcie o nim głośno światu. Wtedy choćby się waliło i paliło nie odpuścicie... no bo jak? Organizatorce nie wypada ;)
 Hanulek
Dzisiejszy post ozdabiają Wasze cuda (dziękuję za zdjęcia zbiorcze). Niektóre z Was przesłały mi je bezpośrednio,a niektóre pozwoliłam sobie "podkraść" z Waszych blogów. Mam nadzieję, że się na mnie nie gniewacie.
Irena
Pasje Violi
Przez te ostatnie dwanaście miesięcy odwiedzałam każdą z Was. Starałam się zostawiać swój ślad w formie komentarza, ale jeśli mi to nie wyszło to przepraszam. Zapewniam Was jednak, że byłam, widziałam i wszystko skrzętnie zapisywałam.
Karolina
Dendrobium

Na początku zabawy swoje prace pokazały 32 osoby, które prowadzą blogi i 4 osóbki bez blogów. Później tych prac było mniej lub więcej, ale średnio mieściłyśmy się w liczbie 20 uczestników zabawy. To świetny wynik, biorąc pod uwagę, że branie udziału w całorocznej zabawie nie jest takie hop-siup. Dziękuję, że byłyście!!!!
Katarzyna
Xgalaktyka
Znalazły się wśród Was przodowniczki, które co miesiąc, bez obsuwy publikowały swoje prace. Oto lista tych, które przez cały rok mi towarzyszyły...
1. Hanulek
2. donka66
3. Promyk
4. Karolina
5. bozenas
6. Irena
7. Katarzyna
8. Pasje Violi
9. Danusia
10. Dendrobium
11. Małgorzata Zoltek
12. kgosia
13. Iwona
14. Marille 
15. Aga Chmurka 
i moje dwie Dziewczynki bez blogów...
16. Kasia P
Kasia P

ostatnia praca Kasi P.

17. Ania B
ostatnia praca Ani B.
 Dla nich wielkie brawa!!!
 Kasia N.
Gdy pisałam pierwszy post o tej zabawie (jeszcze 2015 roku) wspominałam o nagrodach, ale nigdy tak naprawdę nie powiedziałam co to będzie. Na początku miała to być jedna nagroda główna dla jednej z Was, która będzie ze mną przez cały rok (lista powyżej). Z czasem postanowiłam, że i osoby, które z jakiś powodów zawaliły maksymalnie dwa linkowania (wiadomo, że życie czasem nie idzie wg planu) też zasługują na swoją szansę. Poza tym tak wielki odzew na zabawę zasługuje na więcej nagród, dlatego moje drogie Panie nagród będzie trzy.Trzy bony na zakupy u naszej hafciarskiej koleżanki Justyny w jej sklepie Magiczny Haft.
Małgorzata Zoltek
Do losowania nagrody głównej czyli bonu na kwotę 60zł wzięły udział osoby, które podlinkowały swoje prace w terminie przez cały rok.

Maszyna losująca, poszła w ruch i po odbiór nagrody zapraszam...
kgosia

Następnie nastąpiło losowanie nagród pocieszenia. Dorzucone  zostały numerki z imionami tych, które zalinkowały minimum 10 razy.
18. Elżbieta K
19. barbaratoja
20. xgalaktyka
21. Agata Baran

I tak bony o wartości 30zł otrzymują...
Elżbieta K
oraz...
Irena
Serdecznie gratuluje. Mam nadzieję, że zakupy u Justynki będą przyjemne i że się nimi pochwalicie. Ja poproszę jeszcze tylko o przesłanie mi Waszych adresów z imieniem i nazwiskiem na email: fajnakasia79@gmail.com, abym mogła poinformować Justynę, kto do niej przyjdzie na zakupy ;)

I to tyle w tym temacie. Jeszcze raz bardzo, ale to bardzo dziękuję Wam, że byłyście ze mną przez ten cały rok.  Dzięki Wam moje marzenie ujrzało światło dzienne.
PS. Wyobrażacie sobie jakbyśmy się spotkali na wspólnej Wigilii w sali przyozdobionej tymi naszymi cudami??? Choinka by musiała być po sufit, żeby pomieścić te wszystkie ozdoby. A w koło podusie, obrazki i karteczki, które stworzyłyście. Byłby czad!!!
 ***
Kamilla - powodzenia :)
Marille - ja na pewno zrobię jeszcze album komunijny w tym roku.



środa, 11 stycznia 2017

Candy, Candy!!!!

Swego szczęścia próbuję i ja.
U Xgalaktyki rozdawajka w stylu hafciarskim
a w ScrapCafe w papierkowym
Obie nagrody warte grzechu ;)


wtorek, 10 stycznia 2017

Jeszcze trochę wspomnień...

O moich przygotowaniach do archiwizowania wspomnień z grudnia pisałam Wam w tym poście. Wtedy powstała baza i okładka na mój grudnikowy album.
Dzisiaj przychodzę do Was z jego zawartością.
Udało się! Udało mi się zebrać na tych kilkudziesięciu kartkach to wszystko co towarzyszyło mi i moim Potworom przez ten ostatni, magiczny miesiąc w roku.
I chociaż nie jest to jakiś megatwór scrapbookingowy, wieje trochę "lipą" wykonania to i tak jestem z siebie dumna. Bo po pierwsze to był mój debiut i bardzo się obawiałam czy podołam. Po drugie jest pełen miłości i będzie wspaniałą pamiątką na lata. A po trzecie i najważniejsze dzięki temu projektowi uważniej podchodziłam do naszego codziennego życia... wyczuliłam się na momenty, chwile...
Albumik ten miał trochę inaczej wyglądać, niestety poczta dała d... i zagubiła gdzieś paczkę ze świątecznymi wykrojnikami. Wykorzystałam, więc to co miałam w domu i jest taki jaki jest.
Zapraszam, więc Was do oglądania (może zróbcie sobie coś do picia, bo zdjęć jest dużo)...




























To był dobry miesiąc <3 A jak było u Was???