U love me

niedziela, 18 lutego 2018

Las - odsłona szósta

Dzisiaj prawie bez słów. Ból zatok jest nie do zniesienia.
Kolejna strona zrobiona...
Było...
Jest...
Została mi strona ostatnia i do ramki... Następnym razem...
***
Ivona - nazwa bloga już zmieniona. Przepraszam.




czwartek, 15 lutego 2018

Wymianka z zimą w tle

Dziś 15 lutego - czyli dzień, w których na blogach zapanowała zima, a to wszystko za sprawą zabawy jaką w styczniu ogłosiła u siebie Katarzyna z bloga krzyżykowe szaleństwo.
Moja paczka miała do przebycia długą drogę, za ocean. Szczerze powiedziawszy trochę się martwiłam czy dojdzie na czas, ale dwa dni temu otrzymałam potwierdzenie, że paczuszka jest już :w domu", więc dzisiaj przychodzę do Was z jej zawartością.
Zimowymi drobiazgami obdarowałam Ivonę z bloga Creations Iwony.
Zimowa karteczka z bałwankiem, magnesowe śnieżynki i zakładka do książki w tenże sam motyw to moje twory ręczne.
Dodatkowo dorzuciłam zimową siatkę na zakupy upolowaną w sklepie i śnieżynkowy stempel...
Nie zabrakło też przydasi hafciarskich i karteczkowych...
Ja natomiast zostałam obdarowana przez Anulę z bloga Nikt nie może uciec...
 Zimowa karteczka i zawieszka w śnieżynkę oraz białe dodatki to zimowe akcenty w paczce...
Dzięki Anuli po raz pierwszy w życiu miałam przyjemność zapoznać się z czasopismem Mollie potrafi - oczywiście wydanie zimowe ;). Dodatkowo stałam się posiadaczką kanwy 20ct z podmalowaną kratką (to też mój pierwszy raz) z czego bardzo się cieszę, bo ostatnio mam jakąś słabość do tego rozmiaru kanwy. No i serwetka, na której - jak się dowiedziałam na blogu Anuli - mogę sobie coś wyhaftować (zaskoczenie na maksa!!!).
Aniu bardzo Ci dziękuję za wszystkie wspaniałości. Postaram się wszystko prędzej czy później wykorzystać.
A Tobie Kasiu za super zabawę. Czekam na Twoje kolejne pomysły ;)
A na koniec, żeby nie było, moja prywatna irlandzka zima, która trwała dokładnie dobę... :D




poniedziałek, 12 lutego 2018

Jednorożec LUCY

A właściwie powinnam napisać dla Lucy, bo to właśnie owa dziewczynka stała się jego właścicielką.
Wzór znaleziony na Pinterest. Kolory dobierałam samodzielnie z mojej kolekcji muliny Anchor.
Do tego rameczka w kolorze delikatnego różu i prezent gotowy...
Jeszcze gorący, bo dzisiaj rano ramkowany. Lubię takie hafciki super szybkie... Dwie doby i gotowe...
A Wy?
***
Wracając do urządzenia do wycinania kółek. Dzięki podpowiedziom Katarzyny, Eluni i Promyka urządzenie to nazywa się cyrkiel wycinający lub cyrkiel do wycinania kółek i można go znaleźć na allegro. Dzięki dziewczynki za informacje :)
Agata Baran - to prawda. Każda z nich jest piękna.
Anna Iwańska - a może jeszcze się skusisz... Pogadaj z Magos.





sobota, 10 lutego 2018

Sal z dziewczynkami SODA - cz.2

Dzisiaj chcę Was zapoznać z kolejną pięknością, jaka wyszła spod igły w zabawie zorganizowanej przez Magos z bloga Pasje Magos.
Tym razem przedstawiam Wam Peonię...
W trakcie haftowania znowu wprowadziłam zmiany kolorystyczne oraz pozbyłam się backstitch-y na policzkach...
Wyhaftowana na kanwie 18ct na razie w takiej formie poczeka na resztę przyjaciółek, a potem każda z nich trafi do oddzielnej ramki...
Zabieram się za kolejną... Tylko którą wybrać??? ;)
***
Odnośnie pytań o to urządzenie. W wolnym tłumaczeniu nazywa się ono wycinarka kółek. Nie mam pojęcia jaka jest polska nazwa, więc może któraś z Was mieszkających w kraju podpowie jak to urządzenie nazywa się tam.
Tą co ja mam kupiłam w nowo otwartym sklepie w Dublinie The Craft Place, zaraz koło Tigera, przy Szpili, za jedyne €3.
Jedno z ramion posiada szpilkę (tak jak w cyrklu) a drugie mały skalpel...
Urządzenie to może wyciąć kółko do 30cm średnicy... Dodatkowo ma niewielką podkładkę pod nóżkę z igłą, żeby nie robić dziury w papierze...


Agata Baran - no właśnie jest problem, bo Beatka nie wie czy chce dalej motyw kwiatowy ;)
Anna Iwańska - no ja właśnie bez maszynkowa jestem, więc chociaż kółka sobie powycinam ;)


wtorek, 6 lutego 2018

Imieniny miesiąca - kartka z motylem

Na miesiąc luty Hanulek - organizatorka zabawy Imieniny miesiąca - wymyśliła kartkę z motylem.
Wybór motylowych wzorów jest przeogromny. Jednak i tak wielki wybór może stanowić problem... No bo który z nich wybrać??? ;)
U mnie padło na niewielki wzorek znaleziony na Pinterescie. Pochodzi on z jednej z angielskich gazetek...
Jako tło wybrałam papier w kwiaty, który kiedyś był jedną z kart w zestawie do stworzenia albumu. Papier ten nie jest gładki. Wszelkie kwiaty są lekko wypukłe.  Do tego półperełki w kolorze błękitu. Napis na kostkach dystansowych i jest...
Idealne kółko na około haftu udało mi się wyciąć moim ostatnim nabytkiem...
Jestem tym małym urządzeniem zachwycona - bardzo łatwa obsługa, koszt niewielki i do tego znalazłam go w sklepie stacjonarnym (w Irlandii takie zakupy to jak odnalezienie skarbu ;)).
Coś czuję, że wycinane kółeczka będą często gościć na moich kartkach ;)
***
magdus208 - dokładnie ten efekt mnie urzekł :)
Carpediem, Małgosia - "Sztuka w papilotach" - a mi kolorystyka szarości bądź sepii bardzo odpowiada. Gorzej się czuję z wielką ilością kolorów ;)
NatiB - teraz idzie szybko, bo i symbole znam już na pamięć i technika wyszywania już się unormowała. Mam tak z każdym obrazem. Na początku powoli a potem się rozpędzam ;)
bozenas - masz rację... pamiątki ważna rzecz <3
Gosia K. - ja też ;)
 


sobota, 3 lutego 2018

Las - odsłona piąta

Kolejna strona w lesie skończona, więc nadszedł czas na kolejny pokaz. Tym razem skupiłam się na drzewie po prawej....
Wychodzi coraz piękniej. Przede mną jeszcze trzy strony...
I oczywiście efekt przed i po...

Mało dzisiaj słów... Jakiś taki dzień. Na szczęście zdjęcia mówią same za siebie :)
Pozdrawiam.
***
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Muszę Wam się przyznać, że po skończeniu róży zrodził się problem.  Co ja teraz będę haftować dla Beatki?! Macie jakieś pomysły? ;)
Caro - wilki to wzór z Heaven and Earth Design. Jego tytuł to Twin Souls. Znajdziesz je na ich stronie.
bozenas - Twoja niebieska ściana jest przepiękna... Nie potrzebna Ci taka przyjaciółka, bo sama tworzysz cudne kolekcje :)




środa, 31 stycznia 2018

Róża - cz.2 finałowa

W poprzednim poście o róży pokazałam Wam jak postępowały prace nad stawianiem krzyżyków. Dzisiaj zapraszam Was na pokaz końcowy. Doszły kreseczki...


Niektóre robione gdzie mi serce dyktowało, bo wzór z którego korzystałam nie był najlepszej jakości.
Róża została wyprana i wyprasowana....

... oraz dostała identyczną ramkę jak jej siostrzyczki...

A tu na rodzinnym zdjęciu, przesłanym mi przez Beatkę zaraz po Nowym Roku....
Cudnie razem wyglądają, nieprawdaż?
***
Cieszę się bardzo, że bałwanek skradł Wasze serca. Mi też on przypadł do gustu.
bozenas - damy radę... najwyżej będziemy nadrabiać na jesień zaległości ;)
Czarna dama - 15!!!??? To jest jeszcze we mnie nadzieja ;)



niedziela, 28 stycznia 2018

Cykliczne kartkowanie - styczeń

To już ostatni post zabawowy w tym miesiącu. Jak mi jeszcze do głowy przyjdzie gdzieś się zapisać to bardzo proszę potraktujcie mnie czymś ciężkim ;)
Cykliczne kartkowanie to zabawa prowadzona przez Jasiową Mamę z bloga Haftowane historie Jasiowej mamy oraz Magos z bloga Pasje Magos. U jednej z nich będziemy mogły uzyskać okazję z jakiej wykonujemy karteczkę a u drugiej wytyczne do podanych tematów.
W styczniu tematy były dwa: Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka lub Zima.
Ja wybrałam zimową karteczkę, do której wytyczna brzmiała - kartka z ruchomym elementem.
Pojawił się, więc na niej bałwanek 3D, bo zima bez bałwanka to nie zima...
Żeby zrobić bałwanka potrzebny jest śnieg, więc nie mogło zabraknąć śnieżynkowej bazy na kartkę...
Natomiast ruchomy element to śnieżynkowa zawieszka, którą doszyłam do bazy i jak widać na zdjęciach rusza się jak najbardziej :)
Nieskromnie muszę przyznać, że choć kartka wykonana w bardzo szybkim tempie, to efekt końcowy mi się bardzo podoba. A Wy co o niej myślicie???
*** 
Aguska31 - cokolwiek zrobisz będę zachwycona :*
Anna Iwańska, Anna - skoro Ula nie ma nic przeciwko temu to u mnie co miesiąc będą powstawać kartka na Boże Narodzenie i Wielkanoc
Elżbieta K, Promyk, Elunia - Dziękuję <3 U mnie zawsze przeważał minimalizm.
bozenas - oj żeby się spełniło!!!
karolina, ToiOwo, Natalia F., Agata Baran, Malgorzata Zoltek - dziękuję :*
Ula K - super, że się nie gniewasz :)
Katarzyna P. - ja mam niewiele więcej wzrostu ;) a co do "idealnego" wzoru to pare wyhaftowałam, ale zaraz jak je kończę to szukam następnych ;)






czwartek, 25 stycznia 2018

Kartki BN 2018 - styczeń

Miałam nie brać udziału w zabawie u Uli z bloga Kulskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko. W zeszłym roku nie udało mi się stworzyć wszystkich kartek na podane tematy, poza tym moje zasoby do karteczkowania nie są zbyt wielkie i niektóre z tematów wymagały ode mnie poświęcenia większej ilości czasu na kombinacje, aby ten temat zrealizować.
Jednak gdy zobaczyłam co Ula wymyśliła na ten rok od razu wiedziałam, że nie odpuszczę. Ula na ten rok postawiła na  mapki.
Dla mnie to perfekcyjne rozwiązanie. Mogę korzystać z tego co mam, a i mój clean&simple styl w mapkowych kartkach jak najbardziej się sprawdzi.
Styczniowa mapka według której miałyśmy wykonać kartki wygląda tak...
A oto moja karteczka...

Tak mi ta mapka przypadła do gustu (i ogólnie cała idea tegorocznej zabawy), że postanowiłam wykonać wg niej jeszcze wielkanocną karteczkę...

Mam nadzieję Ulu, że się nie gniewasz, że wykorzystałam Twoją inspirację w ten sposób.
Buźki dla Was i do sklikania w niedługim czasie.
***
bozenas - na zaramkowanie Wilków obie jeszcze musimy poczekać. Nowy Rok nie zaczął się idealnie finansowo, a niestety żeby oprawić kolosa potrzebuje skorzystać z pomocy specjalisty, co pociąga za sobą większe nakłady finansowe.
a-lenka - to ja Ci życzę żebyś w końcu je skończyła. Nie ma większej satysfakcji od postawienia ostatniego krzyżyka w obrazie.
Gosia K., Marille - mam taką nadzieję
magdusiaa - ja uwielbiam wszelkiego rodzaju drobne materiały. Teraz już bardzo rzadko sięgam po 14ct czy 16ct.
Kasia N. - ja też na krzyżyki wyrywam każdą wolną chwilę, których niestety nie jest za wiele. Najważniejsze, że prace posuwają się do przodu czy to duże czy małe.
Katarzyna P. - ja już od jakiegoś czasu gustuje we wzorach czarno-białych, chociaż marzy mi się zrobić jakieś cudo z masą kolorów.... może kiedyś ;)
magdus208 - szybko idzie bo haft wdzięczny :)
Agata Baran - na wszystko przyjdzie odpowiedni czas. Na razie u Ciebie jest czas na maluchy ;)
Meri - kończę, kończę... ;)
Aguska31 - naprawdę??? drugi raz??? człowiek tak klika te komentarze i zaraz zapomina ;) Nic to. Z Tobą mogę się bawić choćby i sto razy :*






poniedziałek, 22 stycznia 2018

Las - odsłona czwarta

Pamiętacie jeszcze mój haftowany las? Ostatni raz pisałam o nim w połowie listopada, kiedy to poszedł na moment do szuflady, bo trzeba było się brać za zielnikową różę, która musiała zostać wyhaftowana na święta.
Tak więc, zaraz po tym jak ukończyłam prace nad różą (efekt końcowy pokaże Wam już niedługo), powróciłam do lasu ze zdwojoną ochotą do pracy.
Haft ten nadal mnie zachwyca i nie mogę się doczekać gdy zawiśnie w moim salonie.
Dla przypomnienia jest wzór firmy Permin of Copenhagen nr 70-3127. Haftuję go na kanwie 20ct, jedną nitką muliny DMC wg. rozpiski.
Dokończyłam kolejną stronę po lewej stronie i tym sposobem dolna połowa haftu jest już gotowa...
I dla porównania zdjęcie jak było a jak jest teraz...

Uwielbiam ten czarno-biały efekt.
Teraz czas zabrać się za górną połówkę. A co u Was na tamborku???
***
Bardzo się cieszę, że moja hafciarska róża Wam się podoba. Oczywiście to nie moja zasługa, że jest ona tak zachwycająca a projektantki ;)
Aguska31 - taka osoba to skarb!!! Zwłaszcza gdy rodzina i przyjaciele z przeszłości są wiele kilometrów od Ciebie
Iskierka - Ty to na pewno znasz się w tym temacie ;)
Kamilla - życzę Ci żebyś znalazła choć chwileczkę na relaks z robótkami <3
AsiaB - niestety przed Tobą zgłosiła się już do zabawy mlenka, także jest komplet, ale zapisałam się na kilka podaj dalej, więc wyczekuj postów z nową zabawą.